• Wpisów:12
  • Średnio co: 188 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:31
  • Licznik odwiedzin:2 278 / 2445 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
krew krew krew krew krew krew krew
masz pinger!!!!! >
 

 
skończyło się to lewitowanie i opadam.Nagle widze wierze z światłem.podchodze i widze jakiegoś dziwnego kucyka.Napoczątku myśle że to alicorn ale skrzydła są jakieś dziwne.Ta osoba coś robi z jakimś kucykiem.jestem przerażona tym wszystkim
-O?kto to taki ja się pytam?-mówi ten kucyk i się rozgląda.Gdy w końcu mnie zaauważyła podhcodzi i już miała cośpowiedzieć ale skrzydła coś prądem strzeleały
-Cześć jak ty masz na imie?-pyta mnie
-Jenny Kea...A ty kto?-pytam bo podejrzanie wygląda
-jestem Fire Ice władam ogniem i wodą tylko skrzydła mam sztuczne-mówi i patrzy na moje zabandarzowane.Potem nakłanianie żebym zdjeła i tak robie.
-Umiesz latać?-pyta się mnie
-Nie niestety nie umiem-westchełam i patrze na stół widze niebiesko-zielony ogon.Już się boje bo widze pod tym stołem krew
-a chcesz zobaczyć Rainbow blue?-pyta ja kiwam głową.Podchodzimy i widze rannego kucyka.
-od 5 lat go leczę jego serce bije coraz mniej.Czuje coś że on umrze.
-no...to ja go znalazłam w jaskini czterech nieszczęść.Leżał pokrwawiony i konał.Miał rany na całym ciele.Zabrałam go ogrzałam i otuliłam ale nic.
Podobno jesteś kryształowa?-patrzy na moje oczy
-Chyba tak od kiedy wypiłam rozpuszczony kryształ-odpowiadam i mam złe przeczucia
-To słuchaj musisz skierować bardzo wielką energie na Rainbow blue i rzucić na niego-mówi i wali w skrzydła bo są popsute.Ustawiam się i kieruje energie.Jest bardzo wielkie bum ja lece nie przytomna.Nagle czuje straszny ból.Widze i mam rozdartą skóre na kopytku.Krew leci ja płacze nikt nie nie widzi.Poddaje się i kłade.
Następnego ranka mam wielkiego strupa.Utykam ale idę nagle chcę latać bo nie mogę już chodzić.Nie do wiary udało mi się!! krzycze z radości w duchu.Lece drobniutko do Ponyvill.Nie wytszymuje i spadam no nieststy na kamień i krew leci.Widze jakiegoś czarnego kucyka z białą grzywą.Dmucha na mnie i kopie do krzaków.
-hehe i tak kona niech poleży potem jeszcze wróce-mówi i zabiera jakiemuś małemu kucykowi lizaka
leże i myśle czy się wydostane.Krwawienie jest bardzo wielkie i nie wytrzymuje muszze niestety konać.Leże tu przez cały dzień nagle Twilight patrzy n mój ogon.Potem otwiera szeroko buzię i jest zdziwiona
-Kry...szta..szta..szta łowy kucyk ranny!!!!-mówi i patrzy namnie
 

 
Każdy rozpoczyna ten dziń normalnie ja oczywiscie puszczam bańi a potem ide do Doctora.Podrywam go ale on tego nie widzi,tylko mówi do mnie żebym założyła
okulary.Nie wiem oco mu dokładnie chodziło czy oto że mam zeza czy o to że słonko świeci.Ide sobie przez miasteczko i jem Muffinke a w worku mam ich chyba
z 50 z czekoladą a drugich 50 z białą czekoladą.Nagle widze Rainbow Dash która coś robi.Chyba pranie muzgu bo tak się wysila.Podchodze do niej i mówie
-Co ty robisz?Pranie muzgu bo to tak wygląda?
-Nie muśle nad nową akrobacją i licze ile do tego potrzeba skrzydłobić-Odpowiada RD.Nudzi mi się a muffinki z białą czekoladą się skończyły.Niestety
take jest życie muffinek.Siadam obok RD i licze ile musze mnieć pieniędy na 1000 muffinek.Liczenie jest męczące i zapadam w sen RD już wcześniej zasneła
budze się w jakiejś wykładzinie i są muffinki to mój worek!!!Próbuje się wydostać ale nie mogę.
-Rainbow dash gdzie jesteś!!!???-Krzycze słysze Discorda
-Co to było???-Pyta się kogoś ale nie wiem kogo potem słysze Nightrmoon
-A bo ja wiem dobrze że znowu zawładneła Luną ona jest taka słaba-Chwali się Nightroom.Potem widza mnie w worku gdy wysypują mnie razem z muffinkami
Discord tarza się na ziemi w smiechu.Ale czego on się tak śmieje?Myśle nad tym chwilkę
-Rozbrarające masz te oczy..-mówi i znowu się tarza.Potem przychodzi Chrysalis i patrzy na mnie a potem na Discorda
-coś ty przyniusł???!!!!-Krzyczy na niego Chrysalis.Discord staje się poważniejszy i wstaje.Potem tłumaczy się że worek z muffinkami sobie spokojnie stał
a on je bardzo lubi.Potem do mnie przychodzi Nightrmooon i zagania mnie do lochu
-na razie nic ci nie zrobimy tylko Discordowi bo morzesz wypaplać naszą kryjówkę-mówi ona i zakłada mi: plaster na buzię i sznurki na koptka
Nie mogę sie odzywać.Kilka godzin póżniej Discord do mnie przychodzi i drapie swoim pazurem moją skure.Boli bardzo próbuje wołać moje przyjaciółki
ale nic z tego.Płacze ale Chrysalis Każe mi tego nie robić więc przestaje.Potem patrzy sie na mnie i na moje oczy teraz to ona sama sie śmieje.
Jak ona to i Discord a Nightrmooon tylko przewraza oczami.Robie się głodna widze muffinke i prubuje jej dośięgnąć(Nie mam plastra na buzi i sznurków)
Widze Discorda i prosze go żeby mi podał.Mówi że mam takie fajne oczy że mi poda 2.Chyba jest lepszy od tamtej pory.Jem sobie muffinke w cieniu żeby
tamte tego nie widziały
 

 
Jak tam żyjecie że mam przerwe na blogu?Zaczełam pisać fanic ale nie dawało sie zapisać i zresetował misie.Mówie że opowiadać będzie albo RD Albo Derpy
wybierajcie.Aha mam nową wiadomość zaczełam też ubustwiać AJ
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
strzez moje 2 psy pojechały do weterynaża jeden lablador drugi kundel
 

mylittlepony13245
 
mylittlepony1324
 
nie nie opuszczam tego bloga tylko chce nowego założyć i będą fanici tak jak u JabłkowaMuffinka
Tak jest on mylittlepony13245 to on i na razie mam tylko 1 wpisek więc papa Leniuchuje od tego bloga


Nie odchodze na zawsze tylko na 3 dni!!!!
 

 
jestem Monika z bloga my little pinkie i ten blog będzie podobny i z fanicami drastycznumi ale to co chyba wam nie przeszkadza?na ta,tym blogu robie se przerwe więc myśle że mnie polubicie wiem że pinger szfankuje z odwiedzinami